W pracy nie mieścimy się w obecnym biurowcu i nasz dział od kwietnia przenoszą w nowe miejsce. Tam, w tym nowym miejscu, jeszcze trwają prace budowlane. Korzystając z okienka w zajęciach przejechałem się, żeby obejrzeć okolicę.
Biura, jak biura. Etap jeszcze za wczesny, żeby coś powiedzieć. Strasznie mi się tam wydawało nieprzytulnie, ale to mogło być spowodowane „gołym gipsem” i brakiem sufitów. Biura faktycznie będą duże, tylko jakieś takie mimo wszystko klitkowate: długie, ale wąskie.
Z rzeczy ciekawszych: w okolicy (dwie minuty od budynku) jest centrum rozrywki z bilardem, dartem, grami wideo i kręglami. Piwo mają tanie: 5 zł za Piasta, Okocim, Lecha i coś jeszcze. Jedna godzina kręgli różnie w zależności od dnia tygodnia i godziny, np. od poniedziałku do piątku między 12 a 15 za 25zł, od 15 do 18 – 35zł. Buty wielkie mają, czekam do kwietnia